Testujemy

Mysz z kocimiętką

Naczytałam się i nasłuchałam, że koty dostają małego świra na punkcie kocimiętki. No to postanowiłam to sprawdzić i kupiłam Dianie zestaw trzech myszy z kocimiętką.

57422_pla_katzenspielzeug_wollmaus_fg_dsc5832_5Nie wiem czy mysz to w sumie dobra nazwa. Nam te zabawki bardziej przypominają wiewiórkę, dlatego też wołaliśmy na nie „wiewiór”. Tak więc wiewiór ten nie zrobił wielkiego wrażenia ani na mnie, ani na kocie. Próbowałam wąchać te pomarańczowe kulki, ale nie wyczułam żadnej specyficznej woni. Nie wiem czy kocimiętka jest wyczuwalna dla ludzi, czy też nie, w każdym bądź razie Diana nie oszalała na punkcie tych wiewiórów. Potraktowała je jak normalne pluszowe zabawki. Albo więc trafiły mi się zwietrzałe sztuki albo mój kot nie reaguje na koci narkotyk. Największym zainteresowaniem cieszył się ogon, który fajnie było wymemłać i wymyć każdego wieczoru. Dobrze też spisywał się ten wiewiór, jako ofiara uwiązana na sznurku, za którą można ganiać po mieszkaniu i na nią polować.

Jesteśmy jednak rozczarowani. Liczyliśmy na dużo więcej. 3 zabawki starczyły nam na 2,5 msc. Więcej na pewno ich nie zamówimy.

Cena ok. 10 zł za 3 sztuki.

♥♥♥

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s